Dziękujemy!
Minęło kilka dni. Powoli dochodzimy do siebie, przypominamy sobie poszczególne momenty z soboty, czytamy wpisy w księdze, na serduszkach, czekamy na jakiekolwiek pierwsze zdjęcia… Nie będzie to chyba niespodzianką, jeśli stwierdzimy, że dla nas był to najlepszy ślub i wesele na jakich byliśmy 😛 (tak, skromność to podstawa :D). Ale ten dzień (i noc) nie były by takie, gdyby nie…