Wielki Dzień – Kamera… akcja… poszła!
Tak, to dziś. Już dziś. Ostatnie dni zleciały nam błyskawicznie… Było trochę stresu – obrączki mamy „już” od dwóch dni (dłuższa historia), były ostatnie ustalenia i próby, było wsparcie. I właśnie wszystkim tym, którzy zwłaszcza w ostatnich dniach wspierali nas w jakikolwiek sposób, czy to fizycznie pomagając w czymś, czy psychicznie zapewniając, że będzie dobrze albo po prostu będąc… Wszystkim tym – Serdecznie dzięki!
Nie pozostaje nic innego niż wyspać się i jutro bawimy się do białego rana.
Do zobaczenia w Cieszynie!
Mirek
0